Trzecie (albo i czwarte) oko

Niezależny świadek

Oczywiście główną zaletą korzystania wideorejestratora jest posiadanie niezbitego dowodu na potwierdzenie swojej wersji wydarzeń w przypadku zdarzeń drogowych. Nagranie skutecznie ukróca dyskusje na temat, kto komu zajechał drogę, w którym dokładnie miejscu doszło do zdarzenia itp. Poza tym w przypadku ucieczki sprawcy z miejsca stłuczki lub wypadku nie ma problemu ze zidentyfikowaniem jego numerów rejestracyjnych, co ułatwi policji namierzenie auta i kierowcy. Wiele kamer jest również wyposażonych w tryb parkingowy, czyli nagrywanie obszaru przed pojazdem wywoływane aktywacją rejestratora przez czujnik ruchu lub wstrząsu. Rejestrator aktywuje się w momencie poruszenia samochodu, więc można bez problemu ustali, kto uszkodził auto podczas naszej nieobecności.

Zbędne bajery

Tryb parkingowy to jeden z niewielu dodatków, za które warto zapłacić wyższą cenę. Producenci montują w swoich produktach coraz więcej „bajerów”, które służą wyłącznie podbiciu ceny, na przykład asystent pasa ruchu, wykrywanie zagrożenia zderzeniem (w przypadku zbyt bliskiej odległości od poprzedzającego auta) czy zmęczenia kierowcy. Na papierze wygląda to bardzo atrakcyjnie, jednak w praktyce jest to zbyt przydatne.

Warto zapłacić więcej za rejestrator, który jest solidnie wykonany i ma dobry przetwornik obrazu (np. firmy Sony). To właśnie jakość nagrywania jest najważniejszym parametrem rejestratora trasy i to ona powinna być głównym czynnikiem wyboru. Żeby ją sprawdzi, warto poszukać nagrań z konkretnych kamer w serwisie YouTube, szczególnie w słabych warunkach oświetleniowych. Jeżeli z nocnego nagrania da się odczytać numery rejestracyjne innych samochodów np. podczas postoju na światłach, to wideorejestrator oferuje wysoką jakość filmów i warto się nim zainteresowa.

Koszta

Najtańsze kamery można kupić już za kilkadziesiąt złotych i należy ich stanowczo unika. Ich jakość wykonania i rejestrowanego obrazu jest na tyle niska, że czyni z nich sprzęt zupełnie bezużyteczny. Najdroższe rejestratory kosztują nawet blisko 2000 złotych, jednak nie zawsze są warte swojej ceny. Solidne kamerki samochodowe można kupić za kilkaset złotych, jednak trzeba zwracać uwagę na wymienione wcześniej parametry. Często pomijaną przy wyborze kwestią jest wykonanie złącza zasilania - jest niezbędne do poprawnego działania wideorejestratora, a przez producentów często jest traktowane po macoszemu. Poza tym istotna jest gwarancja - powinna być co najmniej roczna. Żeby łatwo ją wyegzekwować przy ewentualnej wymianie, powinno się dokonywać zakupu od wiarygodnych sprzedawców, którzy nie mają problemu z jej uznaniem. Często jest tak w przypadku sprzętów kupowanych na zagranicznych serwisach, np. AliExpress - procedura reklamacyjna jest wtedy trudna i bardzo czasochłonna.