Powiew wiosny

Ogumienie

Jeżeli nie korzystamy z opon całorocznych, to po ustabilizowaniu się temperatury na stałym poziomie powyżej 0 wypada zmienić komplet zimowy na letni. Jeżeli stan bieżnika nie jest niepokojąco niski, to nie ma na co czekać, tylko zakładać letnie koła. Po zmianie koniecznie należy zmierzyć ciśnienie - nigdy nie robić tego przed założeniem kół, bo pomiar nie będzie miarodajny! Jeżeli wymianę kół zlecimy zakładowi wulkanizacyjnemu, to po wykonaniu usługi warto sprawdzić stopień ich dokręcenia. Niedoświadczony wulkanizator korzystający z klucza pneumatycznego może dokręcić koła tak mocno, że w przypadku awarii opony nie będziemy w stanie odkręcić koła normalnym kluczem. Dlatego warto zrobić to od razu, a nie przekonać się na pasie awaryjnym autostrady.

Płyny eksploatacyjne

Ze względu na niskie temperatury panujące w okresie zimowym dużo ciężej rozgrzać silnik, szczególnie, jeżeli mowa o starszych jednostkach napędzanych olejem napędowym. Z tego względu po zimie należy skontrolować poziom płynu chłodniczego. Może się okazać, że jeżdżąc na zimnym silniku nawet duży ubytek może pozostać niezauważony, jednak przypomni o sobie przy najbliższej szybszej jeździe. Obecnie producenci odchodzą już od płynów stosowanych w różnych porach roku. Jeżeli dokupujemy nowy płyn i nie pamiętamy, jaki obecnie krąży po układzie chłodzenia, to warto zwrócić uwagę na to, czy jest on przystosowany do mieszania z innymi płynami. Poza układem chłodniczym wypadałoby skontrolować płyn hamulcowy, który latem szybciej nabiera wilgoci. Ponadto podczas okresu letniego będzie on eksploatowany w jeszcze wyższej temperaturze. Ostatnim płynem do sprawdzenia jest olej silnikowy. Jeżeli auto jeździło na krótkich dystansach, to jest wysoce prawdopodobne, że z oleju nie odparowywała woda. Pod jego korkiem wlewu może zbierać się szaro-brązowa papka, która nie musi jednak oznaczać uszkodzonej uszczelki pod głowicą. Niemniej jednak w takiej sytuacji warto zadbać o prawidłowe smarowanie silnika i wymienić olej na nowy.

Akcesoria

Poza płynami eksploatacyjnymi i ogumieniem jest jeszcze kilka elementów, których stan przydałoby się przynajmniej skontrolować. Pierwszym z nich są wycieraczki. Na pewno nie raz przejechały po powierzchni zamrożonej szyby - może się okazać, że pióra piszczą podczas pracy i nie są w stanie skutecznie oczyszczać powierzchni szyby, więc będą wymagać wymiany. Przy okazji warto spojrzeć na dysze spryskiwaczy - może się okazać, że są one niedrożne i należy je oczyścić. Poza tym warto zafundować aut porządne mycie, wliczając w to mycie podwozia, na którym na pewno osadzają się jeszcze resztki soli drogowej.