Bezpieczeństwo przez cały rok

Opony całoroczne

Oszczędność czasu i pieniędzy

Każdy kierowca zna moment, kiedy spadnie pierwszy śnieg i kolejka do zakładów wulkanizacyjnych wydłuża się do kilku, a czasem nawet kilkunastu dni. To samo dzieje się kilka miesięcy później, zwykle na przełomie marca i kwietnia - to najlepsze okresy dla wulkanizatorów, bo wszyscy kierowcy jak najszybciej chcą zmienić koła na zimowy lub letni komplet. Koszta wymiany stale rosną: w zależności od rozmiaru cena zwykle waha się od około 100 do nawet 150 zł za komplet. Łatwo przekalkulowa, że korzystając z opon całorocznych, oszczędzamy nie tylko czas spędzony u wulkanizatora, ale nawet 300 zł za wymianę.

Skuteczność?

Obecnie wszyscy czołowi producenci ogumienia poszerzają swoją ofertę opon całorocznych. Praktycznie wszystkie modele posiadają nie tylko oznaczenie M+S, ale również spełniają warunki stawiane oponom zimowym przez Unię Europejską, co potwierdza symbol 3PMSF (łatwy do rozpoznania - jest to nadrukowana na zewnętrznej ściance opony śnieżynka na tle góry z trzema szczytami). Poruszając się na oponach opatrzonych takim znakiem można bez problemu poruszać się w krajach, gdzie zmiana opon na zimowe jest wymagana prawnie, na przykład w Skandynawii, Niemczech czy Austrii.

Nawet jeżdżąc tylko po kraju, zważając na klimat w jakim żyjemy, szczególnie w okresie jesienno/zimowym poruszamy się po nawierzchniach o bardzo różnej przyczepności. Może to być idealnie sucha autostrada, ale również kręte, podmiejskie drogi podczas obfitej ulewy, czy ulice pokryte mokrymi liśćmi. W takiej sytuacji opony całoroczne sprawdzą się dużo lepiej, niż letnie - są po prostu dużo bardziej uniwersalne. Zdarza się nawet, że różni producenci droższych aut zamawiają tą samą oponę, jednak jedni decydują się na oznaczenie jej jako całorocznej a inni - jako letniej. Nie oznacza to, że firmy oszczędzają na bezpieczeństwie klientów, bo te opony po prostu spełniają normy wymagane od ogumienia letniego i zimowego - decyduje o tym tylko polityka marki.

Czy to się opłaca?

Skoro ustaliliśmy już, że jeżeli chodzi o walory dotyczące bezpieczeństwa to opony całoroczne nie mają się czego wstydzi, to czas zastanowić się nad aspektem ekonomicznym. Jak wspomniałem na początku tekstu, na pewno oszczędzimy czas i pieniądze na wymianie opon. Co z resztą kosztów? Na pewno zakup nie będzie opłacalny dla kierowców, którzy korzystają z różnych rozmiarów felg podczas sezonu letniego i zimowego. Innym ważnym aspektem jest pokonywany roczny przebieg. Jeżeli jest duży, to jeden komplet szybko się zużyje - dwa wystarczą na dwa razy dłuższy dystans. Oczywiście, dużo zależy również od stylu jazdy kierowcy.

Co bardziej się opłaca: komplety opon letnich i zimowych ze średniej półki, czy jeden wielosezonowy, z segmentu premium? Na to pytanie niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi - decyzja zależy od wielu czynników i każdy kierowca musi ją podjąć sam, jednak na pewno nie warto wierzyć w stereotypy na temat obniżonej skuteczności całorocznego ogumienia.