Bardzo droga lupa

Apple CarPlay

Nowy bajer

Jak działa CarPlay? Jest to przystosowanie systemu multimedialnego samochodu w taki sposób, że prezentuje on na swoim ekranie najważniejsze funkcje i aplikacje smartfona. Jego szata graficzna jest bardzo podobna do tej znanej z iPhone’a - tyle, że w powiększeniu. Finalny efekt jest taki, że otrzymujemy uproszczone, poręczne „przedłużenie” smartfona z nadgryzionym jabłkiem, którym możemy sterować nie tylko z poziomu ekranu systemu multimedialnego, ale również za pomocą wszystkich opcji dostarczanych przez producenta samochodu: gałek, klawiatur, touchpadów czy przycisków - również tych zamontowanych na kierownicy. Niestety, funkcjonalność CarPlay (szczególnie w Polsce) jest na razie ograniczona, jednak system z czasem na pewno będzie się rozwijał.

Proste, ale przydatne

Co prawda nie ma co liczyć na aplikacje takie, jak Yanosik czy Automapa, jednak CarPlay nie brakuje przydatnych funkcji. Nie ma co opisywać aplikacji Wiadomości czy Telefon, bo ich działanie jest dość oczywiste. Warto jednak wspomnieć o nieźle dopracowanym systemie dyktowania głosowego. Głosowo dogadamy się również z interaktywną asystentką Siri, która wspomaga w wielu aspektach wszystkich użytkowników iPhone’ów 4S i młodszych. Dzięki wydawanym jej poleceniom głosowym jesteśmy w stanie obsłużyć prawie wszystkie opcje systemu. Niestety, ma jedną wadę - nie mówi po polsku, więc trzeba się z nią komunikować w jednym z „rozumianych” przez nią języków. Za pomocą CarPlay można jednak wykorzystać aplikacje firm trzecich, szczególnie tych służących do odtwarzania muzyki i audiobooków np. Spotify. Poza tym można jeszcze korzystać z nawigacji za pomocą Map Apple, jednak nie słyną one z wyznaczania optymalnych tras.

Czy to się opłaca?

Dopłata za wyposażenie dodatkowe auta w postaci systemu CarPlay zdecydowanie się obniżyła, jednak wciąż nie są to małe pieniądze. Na pewno warto przetestować system przed zakupem i sprawdzić, czy dla kierowcy obsługa będzie intuicyjna. CarPlay nie jest niezbędną funkcją samochodu - do podstawowych czynności zdecydowanie wystarczy zwykłe połączenie bluetooth z radiem. Na korzyść rozwiązania firmy z Cupertino przemawia natomiast wysoka stabilność całego systemu. Dużą rzadkością są sytuacje, w których występują opóźnienia w wyświetlaniu informacji czy zawieszenia systemu. Niestety, nie każdy producent samochodów oferuje w swoich autach to rozwiązanie. Dokładna lista modeli, w które można je doposażyć znajduje się na specjalnie przygotowanej stronie internetowej Apple’a. Ostatnio CarPlay’em zainteresowali się również producenci zewnętrznych radio samochodowych w formacie 2DIN - takie firmy jak JVC, Kenwood czy Sony mają w swojej ofercie jednostki wyposażone w taki system, jednak są one dość drogie. Ich ceny zaczynają się od około 1700 zł.